„Małżeńskie Porachunki”

  • kobiece inspiracje
  • Tagged , , , , , , , , ,
  • 04/11/2017
  • „Małżeńskie porachunki” to jedna z nowości kinowych. Film dla miłośników kina skandynawskiego i reżysera Ole Bornedala. Ja do tego grona nie należę, ale tytuł na tyle mnie zaintrygował, że wybrałam się na niego do kina:). Ta czarna komedia z Marcinem Dorocińskim w roli drugoplanowej, okazała się ciekawym wyborem na wolny wieczór.

    źródło zdj.:onetfilm.pl

    „Małżeńskie porachunki” to historia dwóch małżeństw, które przeżywają kryzys. Jeśli liczycie na zdrady, zazdrość, zawiść itp, to nie zobaczycie tego tutaj. Zaintrygowani? Jeśli tak, to obejrzyjcie ten film:) Jest i śmiesznie i strasznie,  jak to na czarną komedię przystało ;). Możecie spodziewać się zabawnych dialogów i ciekawych kreacji aktorskich. Muszę jednak przyznać  (i jestem obiektywna!), że  grający płatnego, rosyjskiego zabójcę – Marcin Dorociński skupia na sobie całą uwagę widza. (Dorociński po raz kolejny udowadnia, że znacznie lepiej gra czarne charaktery niż romantycznych amantów!) Warto więc zobaczyć ten film, chociażby ze względu na świetną kreację naszego rodaka

    Film oprócz kłótni małżeńskich, intryg oraz sześciu trupów;) przedstawia również charaktery Europejczyków,  ich stereotypy i mentalność.

    Różne zbiegi okoliczności, sploty pomyłek oraz intryg stworzyły genialną czarną komedię!

    I wszystko byłoby super, gdyby nie…ten język duński;) .