Mój tydzień z MarilynMarilyn

  • kobiece inspiracje
  • Tagged <a href="http://kobiece-inspiracje.com/tag/film/" rel="tag">film</a>, <a href="http://kobiece-inspiracje.com/tag/marilyn/" rel="tag">Marilyn</a>, <a href="http://kobiece-inspiracje.com/tag/marilyn-monroe/" rel="tag">Marilyn Monroe</a>, <a href="http://kobiece-inspiracje.com/tag/moj-tydzien-z-marilyn/" rel="tag">Mój tydzień z Marilyn</a>, <a href="http://kobiece-inspiracje.com/tag/simon-curtis/" rel="tag">Simon Curtis</a>
  • 03/14/2013
  • Film pt.” Mój tydzień z Marilyn” obejrzałam kilka tygodni temu i od tego czasu zastanawiam się, co mogłabym o nim napisać.

    Mój tydzień z Marilyn (2011)źródło zdj.:www.filmweb.pl

    Mój tydzień z Marilyn (2011)źródło zdj.:www.filmweb.pl

    Il film Marilyn ho gia’ visto qualche settimana fa, che risultava difficile pensare alla sua interpretazione.
    E’ una storia che racconta le esperienze del 1956 sul set di Il principe e la ballerina. Tanti critici erano
    irresistibilmente affascinati del film. Secondo me , il film e’ abbastanza noioso , con tema monotono. Quello che salva il film secondo me sono le buone intenzioni  di interpretazioni  Michelle Williams , la quale recita il ruolo di Marilyn.
    Purtroppo nel film ci sono pochi attori buoni, ma  il regista Simon Curtis prova a rivalutare la figura di Marilyn Monroe secondo la sua personale impression. Per molta gente la Monroe è un’icona prima di essere un’attrice, un mito che si nutre di se stesso. La sua imagine dura gia’ da tanti anni, era una diva al massimo della celebrita’. Per la Williams non era facile recitare il suo ruolo, ma secondo me ce l’ha fatta perfettamente. Ha sommesso i gesti e gli squardi alla Monroe. Curtis ha mostrato anche i lati negativi dell’ attrice e per esempio, Marilyn aveva spesso i problemi di ricordare il testo,  anche quasi mai non e’ venuta in tempo, sempre in ritardo. Nonostante dei suoi sbagli e difetti, fino ai nostri giorni ,sia amata da tantissime persone.
    Secondo me Michelle recita in modo eccelente, perfettamente .Ho visto solo un disvantaggio del film– purtroppo li non recita la vera Marilyn, quella unica ed incredibile.
             Di Monroe si potrebbe scrivere tanti libri, episodi, fare tanti film , ma fin fine mai non ci conosceremo la sua  vera vita. La sua morte, tanti segreti , tutto questo provoca la sua vita molto misteriosa. Purtroppo il film non racconta nient’altro news dalla sua vita. Allora vale a vedere? Sinceramente, nel film non succede quasi niente di interessante. Secondo me non perdiamo niente decidendo di non guardarlo.

    Jest to historia oparta na autentycznych wydarzeniach, które miały miejsce podczas kręcenia „Księcia i aktoreczki” w 1956 roku. Wielu krytyków ta ekranizacja zachwyciła. Niestety na mnie nie wywarł dobrego wrażenia. Jest monotonny i…nudny. Całość ratuje Michelle Williams, która wcieliła się w postać Marilyn. Zagrała naprawdę świetnie. Do perfekcji opanowała gesty, ruch ciała i uwodzicielskie spojrzenia a’la Monroe. Doskonale wcieliła się w rolę kobiety kruchej, zagubionej, bezbronnej i uzależnionej od aktorstwa, bo właśnie taką twarz Marilyn przedstawia w swoim filmie Simon Curtis. Pokazał on również niedoskonałości Monroe. Podobno aktorka często nie potrafiła opanować tekstu i notorycznie spóźniała się na plan filmowy. Mimo to była pożądana przez wielu reżyserów i przede wszystkim ubóstwiana przez publiczność.
    Michelle wcielając się w rolę ikony Hollywood wszystkich zachwyciła i udowodniła, że jest zdolną aktorką. Jednak dla mnie miała jeden minus – nie była Marilyn, która jest niezastąpiona i jedyna swoim rodzaju.
            O Monroe można napisać wiele książek i nakręcić wiele filmów, jednak nigdy nie poznamy całej prawdy o niej. Od początku była otulona nutką tajemnicy i do końca pozostanie zagadką. Film nie wnosi ani żadnych nowości z jej życia, ani zaskakujących faktów. Czy warto go obejrzeć? Szczerze mówiąc, nic nie stracimy, jeśli nie obejrzymy.